Dlaczego popieram budowe amerykanskiej bazy antyrakietowej w Polsce?
Jestem przedstawicielem Sojuszu Wspierania Obrony Antyrakietowej (MDAA) na Polske. Z wyksztalcenia i praktyki zawodowej jestem ekonomista. Wiekszosc mojej kariery przebiegla w instytutach naukowo-badawczych i szkolnictwie wyzszym.
M.in. przez osiem lat mieszkalem w Slupsku i pracowalem jako wykladowca w tamtejszej Wyzszej Szkole Pedagogicznej, obecnie przeksztalconej w Akademie Pomorska. Byly to piekne lata. Mam tylko dobre skojarzenia z piekna ziemia slupska i zycze temu regionowi wszystkiego najlepszego.
Od bardzo dawna interesuje sie takze sprawami polityki miedzynarodowej, bezpieczenstwa i strategii militarnej, a od pewnego czasu takze scisle z tym zwiazanym zagadnieniem obrony antyrakietowej. Gdy dowiedzialem sie, iz Stany Zjednoczone pragna umiescic w Polsce baze pocisków przechwytujacych stanowiaca element budowanego przez U.S.A. globalnego systemu obrony przed pociskami balistycznymi, zwanego u nas tarcza antyrakietowa, postanowilem wesprzec te idee. Wstapilem do MDAA, by w jego ramach i wspólnie ze wszystkimi zwolennikami obrony antyrakietowej udzielic tej idei konkretnego wsparcia.
Przede wszystkim, popieram budowe tarczy antyrakietowej w ogóle, poniewaz uczyni ona nasz swiat miejscem bardziej bezpiecznym.
Uzasadnil to w swoim przeslaniu Prezydent i Zalozyciel MDAA pan Riki Ellison. Sa jednak takze powody, aby sadzic, ze dzieki tej instalacji zwiekszy sie w szczególnosci bezpieczenstwo Polski. Powinienem wiec ja popierac równiez jako Polak.
Amerykanska baza w Polsce umocni strategiczny sojusz miedzy naszymi krajami. Bedzie to sojusz z najpotezniejszym krajem swiata, bedacym supermocarstwem pod kazdym istotnym wzgledem. Sojusz ten zyska konkretna, materialna podstawe aby trwac przez dziesieciolecia. Bardzo dobrze, ze jestesmy czlonkiem NATO i mamy dzieki temu gwarancje bezpieczenstwa. Wiecej bezpieczenstwa jest jednak lepsze niz mniej. Wspólpraca w ramach NATO i wzmocniony sojusz z Ameryka nie tylko sie nie wykluczaja lecz uzupelniaja. Na niedawnym szczycie NATO w Bukareszcie w kwietniu 2008 roku, przywódcy wszystkich 26 krajów czlonkowskich poparli budowe elementów systemu obrony przed pociskami balistycznymi w Europie. Poza baza w Polsce ma równiez powstac wspólpracujacy z nia radar w Republice Czeskiej. NATO jednomyslnie uznalo zwiekszajace sie zagrozenie dla pokoju wynikajace z rozpowszechniania sie technologii pocisków balistycznych. Stwierdzilo takze, iz elementy systemu antyrakietowego w Europie znacznie przyczynia sie do wzrostu europejskiego bezpieczenstwa.
Polska w swojej czesto tragicznej historii miala róznych sojuszników. Wiekszosc z nich w chwili próby zawiodla i zostawalismy sami. Tym razem bedzie inaczej. Strategiczny sojusz z U.S.A. nie ograniczy sie tylko do pieknie brzmiacych deklaracji na papierze. Ameryka bedzie miala interes w dbaniu o bezpieczenstwo Polski. Bezpieczenstwo waznej bazy wymaga bowiem bezpieczenstwa kraju, na którego terenie bylaby ona zlokalizowana.
Jesli wszystko pójdzie dobrze, baza zostanie zbudowana prawdopodobnie w Redzikowie kolo Slupska. Jest to teren po zlikwidowanej przed osmiu laty polskiej bazie lotnictwa wojskowego. Przez caly ten czas nic tam sie nie dzialo. Wielu mieszkanców-bylych wojskowych i ich rodzin- jest bezrobotnych. W ogóle region slupski nalezy do slabo rozwinietych. Mlodzi ludzie wyjezdzaja w poszukiwaniu pracy.
Calkowity koszt budowy i wyposazenia instalacji wyniesie kilka miliardów dolarów. Czesc tych wydatków moze przeksztalcic sie w dochody firm polskich -zwlaszcza slupskich- uczestniczacych w realizacji tej inwestycji. Do tego dochodza wieloletnie wydatki eksploatacyjne i inne. Baza prawdopodobnie stanie sie atrakcja turystyczna. Wszystko to przyczyni sie do zdynamizowamia rozwoju gospodarczego ziemi slupskiej.Tej szansy nie nalezy stracic.
W bazie zostanie umieszczonych 10 pocisków przechwytujacych, niszczacych glowice bojowe sila uderzenia. Amerykanie oceniaja, iz przyszle zagrozenie moze nadejsc z Bliskiego Wschodu, zwlaszcza z Iranu. Jest jednak prawie pewne, ze te antyrakiety nigdy nie wyleca. Jest bowiem wysoce nieprawdopodobne aby Iran osmielil sie zaatakowac Ameryke lub Europe, choc jest faktem, iz dynamicznie rozbudowuje swój potencjal pocisków balistycznych. Antyrakiety z Redzikowa bylyby raczej przeciwwaga dla ewentualnego szantazu atakiem.
Elementom amerykanskiej tarczy antyrakietowej w Polsce i w Czechach sprzeciwia sie Rosja twierdzac, ze stanowia one zagrozenie dla jej bezpieczenstwa. Niektórzy rosyjscy generalowie zapowiedzieli wycelowanie swoich rakiet w te instalacje. Rosja nie precyzuje jednak, w jaki konkretnie sposób 10 antypocisków moze stanowic zagrozenie dla ok. 2500 glowic bojowych jej strategicznych sil rakietowych. Baza w Redzikowie lezy w odleglosci ok. 2 min lotu rosyjskiej rakiety z obwodu kaliningradzkiego. Rosja takie zagrozenie-gdyby bylo ono realne-moglaby latwo wyeliminowac.Trudno jest uznac ten krytycyzm za uzasadniony.
Czy jest wiec jakis inny, niewypowiedziany powód tych sprzeciwów? Wedlug jednego z glosów w dyskusji, sprawa wyglada nastepujaco: "Rosja wie dobrze, iz jeden radar i dziesiec pocisków przechwytujacych nie zmieni równowagi strategicznej i nie stanowi realnego problemu militarnego.Dla nich jednak, amerykanska obecnosc w Europie Srodkowej jest ostatecznym potwierdzeniem utraty ich wplywów w tej czesci Europy."
Jesli tak jest naprawde, to tarcza antyrakietowa stworzy raczej równowage we wspólpracy miedzy partnerami, w której jeden duzy Rosja nie dominuje nad drugimi, mniejszymi.
Tym niemniej, rakiety moga zostac wycelowane. Dzieki tarczy bezpieczenstwo Ameryki, Europy i Polski Wzrosnie. Bezpieczenstwo Redzikowa i Slupska moze byc zagrozone. Za to zagrozenie Redzikowo i Slupsk musza dostac hojna rekompensate. Wklad powinni wniesc ci, którzy skorzystaja czyli Amerykanie i rzad polski w imieniu naszego kraju.
Slupszczanie powinni tez oficjalnie uslyszec, ze Stany Zjednoczone Ameryki beda zawsze staly u ich boku, na dobre i na zle.
Dr Andrzej Jodkowski
Dyrektor wykonawczy MDAA na Polske
ajodkowski@missiledefenseadvocacy.org